Jak wiadomo, kiedy pH pochwy zostaje zaburzone pojawiają się różnego rodzaju dolegliwości. Nieprawidłowości we florze bakteryjnej mogą bowiem prowadzić do dokuczliwych upławów o nieprzyjemnym zapachu i barwie, pieczenia, a także świądu w okolicach sromu. Często zaburzone pH związane jest z rozwojem chorobotwórczych drobnoustrojów. Niestety, wpływ na zaburzenie kwasowości pochwy mogą mieć również takie czynniki jak: kuracja antybiotykowa, stosowanie niektórych środków myjących, antykoncepcja, a także zmiany hormonalne występujące w okresie okołomenopauzalnym. Zakażenie pochwy o podłożu bakteryjnym, a także inne infekcje dróg moczowo – płciowych mogą mieć często nawracający charakter. Stąd – bardzo istotne jest prowadzenie odpowiedniej profilaktyki na co dzień, a jeśli to konieczne – skorzystanie z pomocy specjalisty (zwłaszcza, jeśli dolegliwości pojawią się w ciąży, bo i takie przypadki się zdarzają). Lekarz może zalecić rozwiązanie farmakologiczne – które ma za zadanie poprawić i utrzymać prawidłowe, fizjologiczne pH pochwy. W terapii stosuje się globulki i kremy dopochwowe – kuracja nimi trwa co najmniej kilka do kilkunastu dni, w zależności od wybranego preparatu. Nie ma na ogół potrzeby wykorzystywania bardziej inwazyjnych metod. Zwłaszcza, że większość zabiegów ginekologii estetycznej może być wykonywana dopiero po zaleczeniu infekcji. Jeśli jednak występują wskazania ku takiemu rozwiązaniu – warto pomyśleć o zabiegach zwiększających nawilżenie okolic intymnych (np. o zastosowaniu preparatów z kwasem hialuronowym) oraz ułatwiających ich higienę.

Komentarze

Share.

Leave A Reply