Nietrzymanie moczu nigdy nie powinno być uważane za coś „naturalnego”, wynikającego ze zmian hormonalnych, jakie następują z wiekiem, bądź spowodowanego urazem mechanicznym (na przykład zaistniałym podczas porodu naturalnego). Bardzo istotna w przypadku objawów polegających na mimowolnym wycieku moczu, aż do częściowego lub całkowitego opróżnienia pęcherza, jest odpowiednio wczesna diagnostyka. Tylko rozpoznanie przyczyn schorzenia umożliwia bowiem podjęcie skutecznej terapii. NTM jest uleczalne. Choć stopień, w jakim objawy zostaną zneutralizowane w dużej mierze zależy od tego, jak szybka będzie reakcja z naszej strony. Im szybciej oddamy się w ręce specjalisty, tym efektywniejsza (i mniej inwazyjna) będzie terapia. W najwcześniejszym stadium, kiedy wyciek moczu jest jeszcze niewielki i nie pojawia się z dużą częstotliwością, może wystarczyć leczenie zachowawcze. W zależności od rodzaju NTM może się ono opierać na: fizykoterapii oraz ćwiczeniach mięśni dna miednicy (w przypadku wysiłkowej postaci NTM), bądź też fizykoterapii i leczeniu farmakologicznym, a także neuromodulacji krzyżowej (znajdujących zastosowanie zwłaszcza w NTM z naglącym parciem). Bywa, iż konieczny jest zabieg chirurgiczny. Stosowane są m.in.: operacje pętlowe z zastosowaniem taśm, zabiegi techniką laparoskopową, laserowe obkurczanie pochwy u kobiet, operacyjne powiększanie pęcherza, usuwanie anatomicznej przeszkody. Warto przy tym podkreślić, że operacyjne sposoby leczenia NTM charakteryzują się najwyższą skutecznością. W wielu wypadkach to, czy występowanie symptomów ostatecznie zlikwidowano, można stwierdzić dopiero po kilku latach od zabiegu. Jeśli wtedy nie ma już żadnych oznak NTM – to oznacza całkowite wyleczenie.

Komentarze

Share.

Leave A Reply