Gdyby człowiek miał się stosować do wszystkich zaleceń dotyczących pielęgnacji ciała, a dostępnych w kolorowych czasopismach, w internecie i atakujących zewsząd reklamach, prawdopodobnie nie wychodziłby z łazienki, nieustannie się mył i nakładał na siebie kolejne warstwy kremów. Tak się oczywiście nie da, czy zatem możliwa jest pielęgnacja ciała niezakłócająca naszego zabieganego życia?

Oczywiście tak, a jej podstawą jest dostarczanie ciału w naturalny sposób tego, czego ono potrzebuje: starannie dobranego pożywienia, ruchu oraz snu. Dieta to oczywista podstawa. Im więcej w niej warzyw i owoców, a mniej słodyczy i ciężkostrawnych mięs oraz wszelkiego rodzaju potraw tuczących, tym lepiej. Ruch aktywizuje wszystkie mięśnie i organy, utrzymując je w formie i zapobiegając ich przedwczesnemu starzeniu się. Sen to też pielęgnacja ciała, bo to dla niego bezwzględnie konieczna regeneracja, której nie wolno zaniedbywać. Nieprzespane noce (np. z powodu przepracowywania się) przyniosą smutny efekt – może nie jutro i nie pojutrze, ale na pewno. Więcej informacji: https://www.neutrogena.com.pl/bad-piekna/pielegnacja-ciala/

Czystość? Tak, trzeba ją zachowywać, ale używając preparatów o pH łagodnym dla skóry. Po kąpieli należałoby w gruncie rzeczy pokryć całe ciało preparatem nawilżającym dobrej marki. Nasze ciało składa się przecież w znacznej części z wody i właśnie wody trzeba mu stale dostarczać. A gdy nie ma na to czasu, warto chociaż używać do kąpieli i golenia się preparatów z dodatkiem substancji nawilżających. Każdy kosmetyk trzeba przetestować i odstawić natychmiast, jeśli wywołuje dyskomfort lub zmiany na skórze.

Tekst sponsorowany

Komentarze

Share.

Comments are closed.