Endometrioza stanowi schorzenie, w którym komórki endometrium dzielą się poza jamą macicy. Ogniska endometriozy zmieniają się w miarę przebiegu cyklu miesięcznego (są więc hormonozależne). Wyróżniamy fazę wzrostową, wydzielniczą oraz złuszczania. Niestety – w przypadku stanu patologicznego krew nie odnajduje ujścia, w związku z czym tworzą się skrzepy, różnego rodzaju torbiele czy stany zapalne. Zmiany mogą się też powiększać, występować w nowych miejscach, a co za tym idzie – powodować coraz bardziej odczuwalne objawy. Skutkiem nieleczonej endometriozy są nie tylko ataki trudnego do zniesienia bólu, ale również ryzyko niepłodności. Leczenie endometriozy nie należy do najprostszych. Często jedynym rozwiązaniem jest zabieg (który niestety musi być cykliczne powtarzany). Operacje mają na celu usunięcie wszelkich ognisk endometriozy oraz powstałych zrostów. Zdarza się, że choroba uszkadza narząd – wtedy konieczna jest bardziej skomplikowana interwencja chirurgiczna. Leczenie przy pomocy laparoskopu jest efektywne, co więcej – pomaga w odzyskaniu płodności (zwłaszcza przy niewielkich zmianach). W większości przypadków konieczne jest jednak zastosowanie wspomagająco terapii hormonalnej. Zabieg ma jednak tę zaletę, że zmniejsza dolegliwości bólowe (które bywają naprawdę silne). Jak wygląda zabieg? Najczęściej wykonuje się go przy pomocy laparoskopu. Najpierw konieczne jest bowiem dokładne zdiagnozowanie problemu – jama brzuszna jest oglądana przy pomocy specjalnie wprowadzonej kamery (w znieczuleniu ogólnym oczywiście). Skórę nacina się w 3 miejscach (na szerokość około 1 cm, więc nie pozostają po nich duże blizny).
Skuteczność zabiegów laparoskopowych jest największa w średnim i małym zaawansowaniu choroby. W sytuacji gdy zmiany są rozległe konieczne jest wykonanie pełnego cięcia brzucha. Należy przy tym pamiętać, że endometriozy nie można wyleczyć do końca. To schorzenie przewlekłe, a zabiegi chirurgiczne mają na celu jedynie przyniesienie poprawy. Stąd – zajście w ciąże jest najbardziej możliwe na krótko po wykonaniu laparoskopii.

Komentarze

Share.

Leave A Reply